Wypadł mi dysk !

„Wypadł mi dysk!” Czy rezonans kręgosłupa naprawdę powinien Cię straszyć?

Wchodzisz do gabinetu, kładziesz na biurku opis rezonansu i czujesz przerażenie.

W opisie czytasz: „przepuklina”, „dehydratacja”, „obniżenie wysokości krążka”. W głowie pojawia się tylko jedna myśl: „Mój kręgosłup się rozpada, a dysk właśnie wypadł”.

Usiądź spokojnie, weź głęboki oddech i posłuchaj: Twój dysk nigdzie nie wypadł, a to, co masz na kartce, w większości przypadków nie jest żadną groźną chorobą.

Czas zburzyć kilka mitów i wytłumaczyć, dlaczego zmiany w kręgosłupie to bardzo często po prostu… zmarszczki. Tylko że od środka.

Dysk nie może „wypaść” – to anatomia, nie magia

Zacznijmy od konkretów. Dysk (czyli krążek międzykręgowy) to nie jest luźne mydełko pod prysznicem, które może wyślizgnąć się z kręgosłupa i leżeć obok.

Jest zrośnięty z kośćmi tak mocno, że nie da się go po prostu „wybić” ani „wepchnąć” z powrotem. Jeśli ktoś kiedyś powiedział Ci, że „nastawił Ci dysk” – nastawił co najwyżej Twoje myślenie.

To, co nazywamy wypadnięciem, to po prostu uwypuklenie się miękkiego środka dysku przez jego zewnętrzną ściankę (przepuklina).

Czy Twój rezonans na pewno mówi prawdę o bólu?

Nie do końca. I nauka bardzo dobrze o tym wie.

Zrobiono kiedyś ogromne badania na tysiącach ludzi, którzy nigdy w życiu nie mieli problemów z plecami. Wynik? Aż 37% dwudziestolatków i ponad 80% osiemdziesięciolatków miało w rezonansie dyskopatię i przepukliny. I nic ich nie bolało!

Zmiany w krążkach to naturalny efekt tego, że żyjemy, ruszamy się i starzejemy. Dokładnie tak samo, jak z wiekiem dostajemy zmarszczek wokół oczu albo siwych włosów. Czy zmarszczka na twarzy boli? No nie. I z kręgosłupem często jest dokładnie tak samo.

3 rzeczy, które musisz zrobić zamiast panikować:

  1. Przestań się bać schylania: Twój kręgosłup jest naprawdę silny. Nie rozpadnie się od tego, że podniesiesz z podłogi klucze.

  2. Możesz zrobić rezonans, ale zgłoś się z nim do kogoś kto zestawi go z obrazem klinicznym: Badanie jest potrzebne głównie wtedy, gdy występują niepokojące objawy (np. opadanie stopy czy problemy z kontrolowaniem pęcherza). 

  3. Zacznij się ruszać: Dysk odżywia się jak gąbka – potrzebuje ściśnięcia i rozprężenia, żeby wchłonąć wodę i składniki odżywcze. Ruch to najlepsze co możesz zrobić dla Twoich pleców.

Odzyskaj spokój i sprawność

Zamiast szukać cudownych zabiegów i wierzyć w „nastawianie”, zajmijmy się tym, co naprawdę działa: mądrym ruchem, wzmocnieniem ciała i wyeliminowaniem złych nawyków.

Masz w ręku strasznie brzmiący opis rezonansu i nie wiesz, co z tym zrobić? Umów się na wizytę do fizjoterapeuty i wspólnie zaplanujcie proces powrotu do sprawności.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry